a miesiące...
Udało nam się już być na dwóch szkoleniach. Mila zachowywała się jak ideał psa... Byłam bardzo zaskoczona, że nie widać przerwy w nauce. No niby pracowaliśmy z nią czasem w domu, ale to jednak nie to samo.
W sobotę na zajęciach zajęła drugie miejsce w konkursie na przywołanie przerywane. Ale byliśmy z niej dumni... zwłaszcza, że wygrała 2 szkolenia gratis :)
Nie było nas dwa miesiące na szkoleniach i nie znaliśmy części uczestników. A są tacy fajni :) Jest borderka i jest boski kaukaz, znajomy kolega ale już z nowymi właścicielami (no i dobrze:)) był także grzywacz chiński - ale owłosiony...
0 komentarze:
Prześlij komentarz