Podobno ma to po tatusiu, bo ze szkoły kiedyś uciekł po piorunochronie:)
Inna babcia lat 77 (tam się wszyscy chwalą swoim wiekiem) opowiada mi jak ją boli szyja po masażu, bo ona ma bark do operacji i się boi bo już jest stara itp... w końcu reasumuje i mówi do mnie: niech pani dba o siebie, bo pani jest młoda, a u mnie to ziemia wyciągnie....
I też usłyszałam jak pani po siedemdziesiątce opowiadała rehabilitantowi, że jest po zawale, ma rehabilitację bioder... ale wybiera się na narty.
Można i tak :)
0 komentarze:
Prześlij komentarz